Pinned Tweet
Welcome to my basement! 🕯🕸
I'm Frill, a stray cat who helps others because my ability to transform into a human gives me more privileges than others in the homeless herd! I'm as wild as a real animal, but somehow I manage to keep up appearances in public
Art&Model: @/umioharu
🐈⬛ ꜰʀɪʟʟ_ᴇxᴇ 🐾 retweeted
CHOROBA TO NIE COSPLAY. NIEPEŁNOSPRAWNOŚĆ TO NIE ESTETYKA. A CIERPIENIE NIE JEST NARZĘDZIEM DO BUDOWANIA ZASIĘGÓW.
Nie zamierzam udawać, że nie widzę tego, co dzieje się wokół Sagiego Wiktora. Uważam, że nadszedł moment, w którym trzeba zacząć mówić o pojawiających się wątpliwościach, zamiast automatycznie uciszać każdego, kto odważy się je podnieść.
Wszystko zaczęło się od cosplayu Viktora z Arcane. Laska, orteza, a chwilę później problemy z biodrem i kolanem, które miały wymagać jej noszenia. Dziś Sagi porusza się na wózku i deklaruje POTS, gastroparezę oraz ME/CFS.
Nie mam jego dokumentacji medycznej. Nie wiem, jakie diagnozy rzeczywiście posiada. Ale nie zamierzam również udawać, że nie widzę pytań, które pojawiają się wokół jego historii.
I wiecie, dlaczego ten temat jest dla mnie tak ważny?
Bo istnieją ludzie tacy jak Ash ( mozg_w_ogniu - tiktok. Jeżeli chcecie okazać wsparcie, czy dowiedzieć się jak wygląda życie z takimi chorobami, to zapraszam. Bardzo kochana osóbka i trzymam kciuki za jej zdrowie )
Osoby, które naprawdę żyją z ciężkimi postaciami tych chorób. Osoby, których codzienność nie przypomina estetycznych filmików o niepełnosprawności, tylko nieustanną walkę o podstawowe funkcjonowanie.
Ash opowiada o ogromnym bólu, hospitalizacjach i stanie, w którym nawet mówienie staje się trudne lub niemożliwe. To nie jest jakaś abstrakcyjna historia z internetu. To człowiek, który opisuje własne cierpienie.
I kiedy widzę, jak poważne choroby stają się elementem publicznego wizerunku, nie potrafię nie pomyśleć o takich osobach.
POTS. Gastropareza. ME/CFS.
To nie są modne nazwy, które można sobie przypisać, żeby stworzyć ciekawszą historię. Ciężkie postacie tych schorzeń mogą oznaczać wyniszczające pogorszenia po wysiłku, problemy z odżywianiem, utratę samodzielności i konieczność korzystania z pomocy medycznej.
Dla niektórych osób zwykłe wstanie z łóżka jest ogromnym wyzwaniem. Dla innych każdy dzień oznacza walkę z bólem, którego nie da się opisać komuś, kto nigdy go nie doświadczył.
I nie, nie twierdzę, że każda osoba chora musi być przykuta do łóżka. Nie twierdzę, że chory człowiek nie może podróżować, wychodzić z domu czy cieszyć się życiem. Choroby mają różny przebieg.
Ale właśnie dlatego tak ważna jest uczciwość w opowiadaniu o nich.
Piszę to również jako osoba, która sama zmaga się z przewlekłym, niezdiagnozowanym bólem i problemami z kręgosłupem szyjnym. Wiem, jak wygląda życie, kiedy własne ciało staje się źródłem cierpienia. Wiem, jak wygląda szukanie odpowiedzi, chodzenie od specjalisty do specjalisty i próba normalnego funkcjonowania, kiedy ból nie daje Ci spokoju.
Wiem też, jak bardzo potrafi boleć to, że inni nie rozumieją, przez co przechodzisz.
Dlatego nie potrafię przejść obojętnie obok sytuacji, w której pojawiają się publiczne wątpliwości dotyczące wiarygodności osoby mówiącej o tak poważnych chorobach.
Bo jeśli ktoś rzeczywiście wykorzystuje chorobę lub niepełnosprawność do budowania swojego wizerunku, to nie jest to niewinny żart ani internetowa zabawa.
To jest coś, co może uderzać w ludzi, którzy każdego dnia walczą o swoje zdrowie, godność i prawo do tego, żeby im uwierzono.
Niepełnosprawność nie jest kostiumem. Choroba nie jest fabułą. A cierpienie nie jest contentem.
Nie twierdzę, że znam prawdę o Sagim. Twierdzę, że pojawiające się wątpliwości zasługują na rzetelne wyjaśnienie, a osoby, które o nich mówią, nie powinny być automatycznie uciszane.
Bo prawdziwe cierpienie nie potrzebuje publiczności, żeby istnieć.
Ale ludzie, którzy naprawdę z nim żyją, zasługują na coś więcej niż oglądanie, jak ich codzienna walka staje się elementem internetowego przedstawienia.
I jeśli ta historia ma nas czegoś nauczyć, to tego, że choroba nie powinna być ani modą, ani narzędziem do zdobywania uwagi. Bo dla kogoś po drugiej stronie ekranu to nie jest historia. To jest całe jego życie.
Smacznych cukiereczków, strasznym upioreczkom ╰(⸝⸝⸝´꒳`⸝⸝⸝)╯
Miłego halloween tym którzy świętują!
I just added a new post on Ko-fi! ko-fi.com/C0C6RM734?viewimag…
I just added a new post on Ko-fi! ko-fi.com/C0C6RM734?viewimag…
I just added a new post on Ko-fi! ko-fi.com/C0C6RM734?viewimag…
Wielkie halo bo kobieta może posiadać więcej lub mniej męskich rys twarzy 🙄
This quoted post is unavailable.
I just added a new post on Ko-fi! ko-fi.com/C0C6RM734?viewimag…


















