Prof. Nidhogg retweeted
Okay… I was a cop for 20 years in the NYPD. I retired as a lieutenant. Here’s my take:
The islamification of the NYPD didn’t start with Mamdani, as much as I want to blame him. It started with de Blasio.
He’s the one who wanted literal boatloads of recruits from all the “-istan” countries. They came in as traffic agents and had pathways to becoming cops. We all saw it coming. There’s a Muslim officers fraternal club and Pakistani officers fraternal club that helps with the transitions.
As for the summons, it’s a bs summons (jaywalking) that I’d be ashamed to write. However, the cops’ actions towards the woman and her dog are overreach. Grabbing her and grabbing the dog leash isn’t NYPD SOP. Police work isn’t supposed to be personal, but they both made it so.
Guys with time and experience like myself are leaving the job. Good candidates are going to other departments. NYC used to be a great place to be a cop, but Democrat Socialists decided that criminals are better than cops. This is what’s left.
Elections have consequences.
Two Muslim cops in New York stopped a nurse for no apparent reason other than that she was walking her dog.
They cornered her and threatened to seize her dog. When confronted, they got angry and couldn’t say what law she had broken.
This is what happens when you give these people power. All I can say is that she was lucky there were passersby, because it was 3 AM and things could’ve ended much worse.
Prof. Nidhogg retweeted
Pomożemy Pani/Panu Klementynie Suchanow?
Sąd Okręgowy w Warszawie nakazał Klementynie Suchanow przeprosić Instytut Ordo Iuris @OrdoIuris za rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji.
Brawo @OrdoIuris 👊🇵🇱‼️
dorzeczy.pl/kraj/967920/sad-…
📣 Lata oszczerstw. Pięć lat procesu. I w końcu mamy to!!!
Sąd zakazał Klementynie Suchanow rozpowszechniania nieprawdziwych twierdzeń o @OrdoIuris, że:
❌ Ordo Iuris jest kontrolowane i finansowane przez Kreml,
❌ Ordo Iuris jest rosyjską agenturą w Polsce,
❌ Ordo luris namawiało do pobicia Przemysława Witkowskiego do krwi,
❌ Ordo Iuris chciało wprowadzić karanie kobiet za poronienia.
Suchanow ma też przeprosić Instytut i usunąć część swoich wpisów.
Wyrok jeszcze nieprawomocny, ale i tak ogromne podziękowania dla mec. Jakuba Słoniowskiego (@oniowski), który doprowadził do tego rozstrzygnięcia 👏
Prof. Nidhogg retweeted
Siedzicie? Jak nie to usiądźcie… Kierwiński właśnie powiedział, że to co wczoraj powiedział było… HIPOTEZĄ I POSZLAKĄ! 🤡
Zacytuję co wczoraj powiedział o zamachu w Krakowie i sprawcy, i co poszło w świat: „Wszystko wskazuje na to, że był zafascynowany ideologiami skrajnie prawicowymi”
Prof. Nidhogg retweeted
Moje konflikty z prawem ograniczają się do tego, że raz dostałem mandat, bo nie zauważyłem fotoradaru, a raz nie oddałem książki do biblioteki, bo zgubiłem.
Jakby służby słuchały, co mają o mnie sąsiedzi do powiedzenia, to pewnie z 10 lat bezwzględnego bym dostał.
To po pierwsze. Po drugie - a skąd wiadomo, że ci, którzy łapią przy okazji tej sprawy atencję, to faktycznie są jego sąsiedzi? Jakiś kolo w Kanale Zero, który przedstawił się jako znajomy jego rodziny, powiedział, że wyprowadzili się do Ostrowca, bo gnojek zabił kogoś w rodzinnej wsi i wszyscy się go bali. Sołtys tej wsi, powiedziała, że wyprowadzili się, bo odkupili mieszkanie po babci - gdy miał cztery lata. Gdy jakaś sprawa jest medialna jak ta, to zawsze się koło mediów kręci stado osób, które koniecznie chcą zabłysnąć i zwykłych wariatów. A że żyjemy w epoce portali internetowych, gdzie każdy chce mieć newsa jako pierwszy, to nikt nie ma czasu weryfikować, czy ten koleś, który mówi do kamery coś potencjalnie klikalnego, to faktycznie jest jego sąsiad. Nie mówię, że to dobrze, mówię, jak jest.
Nb. jeśli chodzi o to, że maski nosił - nie chodziło o maskę ninja czy Jasona. Z tego, co kojarzę, kolesiowi, który to powiedział, chodziło o noszenie maseczek podczas pandemii. Ale poszło w lud już bez kontekstu.
Po trzecie, cywil w Polsce nie może posiadać pistoletu maszynowego. Są drobne wyjątki - pracownicy ochrony, broń obiektowa na strzelnicy itp. - ale generalna zasada jest taka, że broń samoczynna dla cywili jest verboten. Cywil może za to posiadać legalnie broń samopowtarzalną - i taką miał sprawca. To dziś zdecydowana większość broni na rynku - łącznie z wieloma wspomnianymi sztucerami myśliwskimi.
Legalni posiadacze broni to jedna z najmniej kryminogennych grup w Polsce. Nikt nie będzie ryzykował popełnienia jakiegokolwiek przestępstwa, nawet niezbyt poważnego, jak w konsekwencji może stracić wartą kilkadziesiąt tysięcy kolekcję - a policja może ją odebrać nawet za oszukiwanie w zeznaniu podatkowym. Zabójstw z broni palnej i tak jest w Polsce mało, a przypadki, w której ktoś celowo zabija kogoś z legalnej broni to nie jest nawet margines. Mowa o góra jednym-dwóch takich przypadkach rocznie, choć często ta liczba wynosi zero. To, że raz system zawiódł i dali broń wariatowi nie oznacza, że system jest zły (tzn. jest, ale z innych powodów).
📍Jak to jest, że człowiek, o którym sąsiedzi i znajomi mówią: "dziwny," "specyficzny", "żartowaliśmy, że kogoś zabije", "z balkonu krzyczał na ludzi", "chodził w maskach", dostał pozwolenie na broń?
📍A poza tym, czemu w Polsce wydaje się pozwolenia na posiadanie pistoletów maszynowych??? Nawiasem mówiąc policja przeciwko temu przepisowi protestuje. Rozumiem: broń myśliwska czy do obrony własnej (ogień pojedynczy), ale pistolety maszynowe???
Prof. Nidhogg retweeted
Złoto
Padre @pater_matthaeus
Czapki z głów 🫡
Prof. Nidhogg retweeted
Panie premierze @donaldtusk - chyba już czas żeby minister Kierwiński wyszedł przed kamery, przeprosił i niczym onegdaj Paweł Graś wyznał ( możew języku tych, którym oddał wielką przysługę) - eto była prosto oszybka
Prof. Nidhogg retweeted
Le mensonge de l’ONU vient de s’effondrer en une semaine sur Haïti.
Pendant 30 ans, l’ONU et la « communauté internationale » ont multiplié les résolutions, les missions (MINUSTAH, MSS, GSF), les rapports, les expertises et les mandats limités.
Résultat : les gangs contrôlent 80-90 % de Port-au-Prince, des milliers de morts par an, plus d’un million de déplacés, un État fantôme. La Force de Suppression des Gangs, autorisée par le Conseil de sécurité, a mis plus d’un an à déployer environ 1 500 hommes avec un impact dérisoire. Les gangs ont même réussi à tendre une embuscade à des techniciens salvadoriens sous mandat ONU.
Bukele arrive. En une dizaine de jours, il déploie plus de 2 000 soldats salvadoriens davantage que toute la force ONU, hors du carcan bureaucratique et des chaînes de commandement multilatérales. Pas de six mois de négociations, pas de rapports de 200 pages, pas de « respect des droits des gangs ». Juste des soldats, des blindés, des hélicoptères, et une volonté claire.
Et soudain, les gangs se cachent. Les habitants sortent dans la rue, crient, célèbrent. Le mot d’ordre est simple : « Se débloque le pays ». Les chefs de gangs appellent l’ONU pour « dialoguer » et demander la médiation. La panique s’installe chez ceux qui terrorisaient le pays depuis des années.
Ce n’est pas un miracle. C’est la démonstration que le problème n’a jamais été « trop complexe pour être résolu ». Le problème, c’était le dogme : que seule l’approche multilatérale molle, procédurale, obsédée par les « droits humains » des criminels, pouvait être légitime. Que la souveraineté, la force décisive et les résultats concrets étaient suspects.
Bukele a déjà prouvé chez lui qu’on pouvait casser les gangs. Il vient de le montrer en Haïti en une semaine, pendant que l’ONU en parlait depuis trois décennies. Les Haïtiens dans la rue l’ont compris plus vite que les experts de New York et de Genève.
La question n’est plus « comment faire ? ».
Elle est : combien de temps encore allons-nous prétendre que les processus internationaux qui perpétuent le chaos sont la seule solution possible ?
A bon entendeur.
Prof. Nidhogg retweeted
Replying to @TheCynicNihilst
Noo i dlatego ze go podziwiał to zamordował. To ma sens!
Prof. Nidhogg retweeted
Policja w Krakowie w ciągu kilku minut zneutralizowała napastnika z karabinem poruszającego się samochodem. To jest fakt.
Można mieć pytania, dlaczego w momencie podwyższonego zagrożenia nie było w Rynku Głównym funkcjonariuszy z bronią, skoro byli w metrze ze względu na podwyższone alerty.
Kto wie - może odstraszyłoby to napastnika od wybrania Rynku Głównego jak miejsca zbrodni. Kto wie - może planował najpierw zamach w metrze, może wybrałby jeszcze inne. To są wszystko spekulacje.
(inna rzecz, że i tu znaleźliby się wówczas mędrkowie, piszący o wprowadzaniu stanu paniki).
Jeśli jednak się okaże, że sprawca działał sam i sam się do tego doprowadził, to mamy do czynienia z przerażającym, ale jednak statystycznie możliwym przypadkiem, który mógł się w Polsce kiedyś zdarzyć, więc się zdarzył.
Celnie napisał ktoś na facebooku (Piotr Słowiński):
"Padła tylko jakaś trudna do zrozumienia magiczna fetyszyzacja akurat broni palnej, bo przecież dopiero co rozsypany psychicznie Ukrainiec szalał w klasztorze z nożem, a wcześniej podobnie rozklekotany Polak na uniwerku z siekierą, więc w sumie skąd to straszne zaskoczenie, jakby jakaś granica wcześniej nieprzekraczalna, akurat teraz została nagle przekroczona".
Tak, spektakularność tego aktu nie może nam przesłaniać tego, że to może być przerażający, ale jednak przypadek (w rozumieniu statystycznej możliwości przypadkowości zdarzenia). Jeśli okaże się, że sprawca działał sam, to nie ma powodu do paniki i dyskusji innej niż nad zdrowiem psychicznym ludzi.
Gdyby miało to miejsce na Rynku w Ostrowcu Świętokrzyskim skąd pochodził sprawca i gdzie zaczął ten koszmar nie byłoby większości medialnej zawieruchy, a paradoksalnie skala mogłaby być większa.
Polska nie jest odludziem i takie rzeczy mają niestety statystycznie prawo się zdarzyć. Docierają do nas niebezpieczne trendy i ludziom gotują się czaszki.
Dyskutujmy więc śmiało o zabezpieczeniu miejsca zbrodni, pamiętając, że napastnika tam nie było, bo został zneutralizowany kilometr dalej i nie ma to aż takiego znaczenia względem całej sprawy.
Pamiętajmy jednak, że sprawie narzuca się ramy narracyjne, jak w każdym tego typu przypadku, ale my nie musimy się na to łapać. Robią to politycy, bo przecież to jest ich "robota".
Spokój.
fot. krakow pl
Prof. Nidhogg retweeted
Chłopina chciałby, żeby znowu było tak "bezpiecznie", jak za niemieckiej okupacji 👇🤡
• 12 września 1939 roku: Niemieckie władze okupacyjne wydały rozporządzenie nakazujące ludności cywilnej oddanie wszelkiej posiadanej broni oraz amunicji w ciągu 24 godzin pod rygorem surowej kary, w tym śmierci.
• 6 października i 31 października 1939 roku: Wprowadzono kolejne zaostrzenia przepisów zgodnie z którymi nielegalne posiadanie broni uznawano za zbrodnię karaną śmiercią.
Replying to @BartLipczynski
Tyle że w tym wypadku to owca, ze sztucznymi zębami na które reszta jej pozwoliła byłaby morderca nie wilk xD gdyby nie te sztuczne zęby to nikt by nie zginął xD nie róbcie z kurwy logiki, broń była legalna. Gdyby dostęp był cięższy, nikt by nie zginął.
Prof. Nidhogg retweeted
Hej @grok, odpowiedz konkretnie, zwięźle i bez omijania trudnych pytań.
Podczas krwawych wydarzeń na Ukrainie w 2014 roku tajemniczy bojownik posługujący się pseudonimem „Delta” miał dowodzić 40-osobowym, profesjonalnie wyszkolonym oddziałem przeznaczonym do walk ulicznych.
W kierowaniu jednostką miało pomagać mu pięciu weteranów zagranicznego wojska.
W tym samym okresie ambasador obcego państwa spotkał się z Dmytrem Jaroszem, liderem Prawego Sektora, skrajnie prawicowego ruchu paramilitarnego, który odegrał istotną rolę w gwałtownych wydarzeniach prowadzących do odsunięcia od władzy prezydenta Wiktora Janukowycza. Podczas spotkania uzgodniono utworzenie bezpośredniej gorącej linii komunikacyjnej.
W związku z tym mam trzy konkretne pytania.
1 . W siłach zbrojnych którego państwa służyli Delta oraz pozostali weterani, którzy pomagali mu dowodzić oddziałem?
2 . Jakie było pochodzenie etniczne Delty i z jaką religią był związany?
3 . Ambasador którego państwa spotkał się z Dmytrem Jaroszem i uzgodnił utworzenie bezpośredniej gorącej linii komunikacyjnej?
Proszę o odpowiedzi oparte na źródłach, a nie na domysłach.
Prof. Nidhogg retweeted
Przecież na proteście w Łodzi 29.03.2026 Antifa krzyczała, cytuję: „Katole wy chu*je, Antifa was wymorduje”, czy to nie były groźby karalne, które ktoś zrealizował? Już kolejny lewak chory z nienawiści podsycanej przez tych lewackich zdrajców Donalda Tuska i reszty. Czas uznać organizacje Antifa i LGBT jako organizacje terrorystyczne oraz wprowadzić karę śmierci dla morderców z premedytacją oraz powszechny dostęp do broni. Złego człowieka z bronią może powstrzymać tylko dobry człowiek z bronią!
Biblia Tysiąclecia: „Jeśli zaś ktoś posunąłby się do tego, że bliźniego zabiłby podstępnie, oderwiesz go nawet od mego ołtarza, aby ukarać śmiercią.”
Prof. Nidhogg retweeted
Czytając wpisy ludzi z różnych krajów Europy widzę z jednej strony współczucie, co jest bardzo poruszające, a z drugiej zrozumienie: tak, nasze rządy i media też deiznformują. To jest prawdziwa wspólnota, a nie politycy, którzy z frazesami na ustach jak rak Europę niszczą.
Dziękuję za wszystkie słowa wsparcia. Polska ich dziś potrzebuje.
Prof. Nidhogg retweeted
Dla PiS bycie "jebanym" to sprawa biologiczna, hasło jak hasło. A dla Tuska to tragedia, metafizyka...
Oni są bezczelni w tej skrajnej hipokryzji
Prof. Nidhogg retweeted
Jesteśmy strzelcami, posiadaczami broni. Szkolimy się, wyposażamy, inwestujemy nasze pieniądze i czas w umiejętności - chcemy być gotowi. Gotowi by kiedy będzie potrzeba, pomóc naszej wspólnocie, Ojczyźnie, każdemu z was.
Niektórzy mają broń by polować, inni dla rekreacji. Wielu dla sportu tarczowego, dynamicznego. Są tacy którzy strzelają do rzutek. My jesteśmy strzelcami taktycznymi. Tak, mamy w domach hełmy, kamizelki, sprzęt militarny. Mamy karabinki AR lub AKM, a niektórzy nawet jakieś "DMRy". Uczymy się. Medycyny pola walki, taktyki, łączności czy dronów. To hobby i duża frajda. Mamy szkolenia i dedykowane zawody. Ale każdy z nas traktuje to tak samo: każdy jest gotów wykorzystać zdobyte umiejętności by nieść pomoc słabszym, by w momencie próby stanąć w obronie Polski.
Wielu z nas jest w grupach pro-obronnych, należy do WOT, ale są też tysiące niezrzeszonych. Dziś klękamy przed bohaterstwem policjantów z Krakowa - warto pamiętać, że wielu z nich, a być może i ci dwaj herosi, są posiadaczami broni w cywilnym życiu. Żeby móc doskonalić swoje umiejętności. Jestem przekonany, że zdecydowana większość cywilnych strzelców taktycznych stanęłaby do walki z napastnikiem, takim jak ten krakowski, ryzykując życie by chronić słabych.
Dziś, kiedy nasza wspólnota ma tak duże problemy, kiedy dodatkowo wisi nad nami niebezpieczeństwo wojny, nie atakujcie strzelców. Nie uderzajcie w tę grupę mężczyzn, która z własnej woli chce was bronić. Mężczyzn, którzy poświęcili lata i górę pieniędzy żebyście byli bezpieczniejsi. Jeden szaleniec i jego barbarzyńska zbrodnia nie może być pretekstem do uderzenia w tych, którzy będą potrzebni gdy nastanie mrok.
@DRatka1
@PNisztor
@Peter_Res_USA
@Sylwe_ster
@5Commando
@Wiesci_z_Zenzy
@zdzichkoksownik
@wolski_jaros
@fragoutmagazine
@paddyney




































